Blog

JAKA JEST MISJA TWOJEJ DUSZY?

Och, ten temat spędzał mi sen z powiek parę lat.
A wiesz dlaczego?
Bo nie miałam z moją Duszą kontaktu, a raczej NIE CZUŁAM go.
Brakowało mi narzędzi, odpowiedniego mindsetu, wiedzy.
Wydawało mi się, że jestem osobą pozbawioną kreatywności.
Nie miałam pomysłu na życie.
Czułam wielką frustrację, że niby mogę WSZYSTKO, ale nie wiem konkretnie co.
Niby wiedziałam kim jestem, jaka jestem, ale co z tym zrobić? Jak to wykorzystać?
W którą stronę podążać, na czym się skupić?
Brakowało mi czasu, brakowało mi pieniędzy, by się rozwijać.
Tak mi się przynajmniej wydawało.
Ale nie poddałam się.
Tak bardzo czułam, że we mnie jest coś ważnego, coś wielkiego, coś, co musi zaistnieć na tym Świecie!
I to nie jest podszept ego, jak mogą Ci mówić pseudo-oświeceni.
To jest właśnie wołanie DUSZY.
Która puka do Ciebie najpierw łagodnie, a potem rąbie taranem po Twoim życiu, żeby wreszcie Cię ocknąć.
Ja poczułam w pewnym momencie jak ta najdelikatniejsza, najpiękniejsza część mnie płacze.
Po prostu wyje z bezsilności, że nie chcę jej wysłuchać, że odrzucam te subtelne iskierki, tłumacząc sobie właśnie: e, to ego mi wywala; nie mam czasu; nie mam pieniędzy; nie mam na kogo liczyć; przecież inni mnie krytykują za to jaka jestem, więc jaki to atut itd.
Może znasz to?
Ten strach przed przejęciem życia w swoje ręce.
ALE jako, że jestem uparta i gdzieś głęboko zawsze czułam swoją wartość, nawet kiedy warunki ku temu kompletnie nie sprzyjały TO postawiłam sobie za cel odkryć swój potencjał.
Dziś mam do tego masę fantastycznych narzędzi, a moja głowa i moje ciało ledwie nadążają zapisywać wyskakujące pomysły.
Ta wiedza, którą planowałam zdobywać jakieś 20 lat, teraz jest faktem w moim życiu i korzystam z niej na co dzień oraz w mojej pracy.
Wszystko przyspiesza, nie trzeba już medytować na skałach całe życie.
Absolutnie wierzę w to, że w dzisiejszych czasach dla KAŻDEGO jest odpowiednia metoda, by szybko odkryć swoje zasoby i zacząć wreszcie realizować Misję swojej Duszy (ale tak na serio serio).
Widzę to w swoim otoczeniu.
Zachwyca mnie ilość osób, które działają z serca dla polepszenia życia nas wszystkich.
Nie ma już czasu na certolenie się.
Stań w swojej MOCY do cholery!

Jeśli brak Ci konkretnych sposobów zapraszam na najbliższy warsztat z cyklu ,,Siła w Tobie” 04.12., gdzie podzielę się z Tobą kilkoma wspaniałymi metodami wchodzenia w głąb siebie, by spotkać się z tą najwrażliwszą, a jednocześnie najpotężniejszą częścią. Ostatnie spotkania były bardzo dynamiczne, to za to będzie bardziej statyczne i siłę odnajdziemy w spokoju, głębokiej medytacji, pracy z energią oraz podświadomością. Nie będę czekać na Ciebie aż się namyślisz kolejne miesiące, nieprędko planuję powtórkę. Więcej informacji tutaj:
https://www.facebook.com/events/409543336649526/

ProgresSing

fot. mille-sanders

Share